Niemcy są po prostu za głupi: Ciągłe bezczelności Friedricha Merza
Niemiec potrzebuje dzisiaj dobrych nerwów, jeśli wysłuchuje wypowiedzi swojego kanclerza federalnego: nie tylko to, że obywatel musi w kółko słyszeć, iż jest zbyt leniwy i powinien więcej pracować – teraz Friedrich Merz przy kamerach przypisuje mu również „problem z rozumieniem”. Jest więc po prostu za głupi, by zrozumieć politykę i ciągłe roszczenia rządu federalnego.
[…] Słabiej wykształceni wyborcy tego po prostu nie rozumieją i potrzebują korepetycji. Prawdopodobnie dlatego „Tagesschau” i in. są teraz dostępne w „prostej mowie”.
W tę samą nutę uderzył teraz Friedrich Merz podczas kongresu Związku Przemysłu Elektrycznego i Cyfrowego ZVEI w Berlinie. Jego zdaniem, w „znaczących częściach” społeczeństwa wciąż istnieje problem zrozumienia:
„Musimy również przekonać pracownice i pracowników, musimy reprezentacje pracownic i pracowników, a zwłaszcza ich, że teraz konieczne jest rozpoczęcie działania, a nie trwanie w miejscu i tylko rozdawanie tego, co mamy. Musimy wypracować więcej, aby nasz kraj, nasza gospodarka, a także nasz system socjalny były zdolne do przyszłości.”
Czytaj dalej na report24.news
Przypis (satyra): „Idźcie w końcu więcej pracować, leniwe, głupie niemieckie towarzystwo, żebyśmy mogli jeszcze więcej waszych pieniędzy rozdzielać na Ukrainę, gospodarkę wojenną, wymianę ludności, LGBTQ, lewicowe NGO i bezsensowne zagraniczne drogi rowerowe itp.!“
+++
Nadrenia Północna-Westfalia: Ósmoklasiści planują „burdel dla wszystkich”
Na lekcji wychowania seksualnego uczniowie gimnazjum w miasteczku Kevelaer w Nadrenii Północnej-Westfalii mają zaprojektować fikcyjny burdel – łącznie z listą wszystkich preferencji seksualnych. Dzieci mają maksymalnie 14 lat. Dyrektorka broni akcji. Trzyma się tylko oficjalnego programu nauczania.
Oficjalny program nauczania w Nadrenii Północnej-Westfalii: Budujemy burdel!
Stworzenie „domu radości seksualnej” to zadanie dla architektów i dekoratorów wnętrz, a może także dla sutenerów. Można by tak pomyśleć. Błędnie!
Ponieważ przed dokładnie tym zadaniem stoją teraz uczniowie ósmej klasy w Kardinal-von-Galen-Gymnasium w nadrenii-północnej. 13- i 14-letnie dzieci mają zaplanować w ramach lekcji wychowania seksualnego „burdel dla wszystkich”.
Szczegółowy plan działania dla „domu radości seksualnej”
Konkretne zadanie polega na unowocześnieniu istniejącego burdelu. Przy tym dzieci nie mogą zmieniać istniejącego układu pomieszczeń z piwnicą, parterem i piętrem. Na trzech stronach uczniowie są bombardowani mnóstwem niesamowitych pytań dotyczących projektu:
Jak można przyjść dorosłemu człowiekowi do głowy, że ósmoklasiści mogą to wiedzieć? I dlaczego w ogóle powinni to wiedzieć? (…)
Irytująca do granic możliwości jest zwłaszcza ta kwestia:
Czytaj dalej na anonymousnews.org
+++
Doktor od COVID-a wciąż w areszcie
Bianca Witzschel została skazana na dwa lata i osiem miesięcy pozbawienia wolności i spędziła już 476 dni w areszcie śledczym. Teraz grożą jej kolejne około 500 dni więzienia – za lekarskie zaświadczenia dotyczące obowiązku noszenia maseczek, niezdolności do szczepień i testów PCR, które były wystawione w ramach odpowiedzialnych decyzji terapeutycznych.
Bianca Witzschel – lekarka z sumieniem
Ten sam sędzia, który skazał panią Witzschel na dwa lata i osiem miesięcy, kilka dni wcześniej skazał wielokrotnego gwałciciela jedynie na karę w zawieszeniu.
Pani Witzschel ma 69 lat i obecnie mieszka w JVA Chemnitz.
+++
Skandal policyjny w Wielkiej Brytanii: Henry Nowak zmarł w kajdankach – po tym jak padł ofiarą ataku nożem
O sprawie 18-letniego Brytyjczyka Henry’ego Nowaka w Niemczech dotąd mało słychać – choć okoliczności jego śmierci są dramatyczne i mocno wątpliwe.
Henry Nowak zmarł po tym, jak został zaatakowany przez Vickruma Digwę nożem sikhijskim (mały sztylet). Mimo to policja założyła mu kajdanki. Rodzice podejrzanego najwyraźniej starali się uniemożliwić śledztwo przeciwko swojemu synowi składając fałszywe zeznania.
W Wielkiej Brytanii sprawa ta już była omawiana jako „skandal” w parlamencie. Kiedy policja przybyła na miejsce zdarzenia, to właśnie ciężko ranny student – ofiara ataku nożem – został skuty w kajdankach. Niewiele później Nowak zemdlał i zmarł. Jego ostatnie słowa miały brzmieć „Nie mogę oddychać”.
W Internecie dlatego zaczęto dostrzegać paralele do sprawy George’a Floyda. Zgodnie z doniesieniami, Henry Nowak tuż przed swoją śmiercią wielokrotnie wypowiedział słowa „Nie mogę oddychać” – te same, które w 2020 roku stały się symbolem walki z brutalnością policji wobec czarnoskórych.
Czytaj dalej na nius.de
+++
„Ty nie grilować świnia”: Muzułmańskie rodziny wypędzają Austriaków z miejsca grillowania
Nie tylko miejsca grillowe na wyspie Dunaj są chętnie odwiedzane, ale także miejsce grillowe Steinbruchwiese w lesie Ottakringer. Tam czterej zaprzyjaźnieni studenci z Wiednia chcieli wspólnie grillować, ale muzułmańskie rodziny, które również grillowały, nie mogły znieść ich mięsnych potraw.
Kolorowa idyllę grillową: Kto by się nie chciał tam usiąść.
„Ty nie grilować świnia, idź gdzie indziej”,
– zostało powiedziane Austriakom. Informuje o tym jeden z poszkodowanych studentów, Daniel K., na łamach exxpress.
Boczek, kotlety i żeberka – wszystko z wieprzowiny i w Austrii bardziej niż popularne w sezonie grillowym. Dokładnie to mięso chcieli czterej młodzi studenci prawa z Wiednia przygotować na popularnym miejscu grillowym, Steinbruchwiese w 16. dzielnicy, aby spędzić „luzackie” popołudnie i wrzucić klasyki na grill. Jednak nie zdążyli tego zrobić, ponieważ z większych grup muzułmańskich fanów grilla zostali pouczeni, gdzie indziej mają grillować.
Obustronna tolerancja?
Austriacy lubią jeść wieprzowinę, to żadna tajemnica. Dlatego spożycie tego mięsa powinno być przynajmniej tolerowane. Podobne debaty miały już miejsce w szkołach i przedszkolach.
+++
Wyśmiewanie austriackich obywateli: Nowa opłata obniża ulgę do 1,60 euro miesięcznie
Obniżka VAT na podstawowe artykuły spożywcze została zatwierdzona, ale sfinansowanie poprzez opłatę za paczki, które zacznie obowiązywać od października, zmniejsza netto ulgę. Średnio domostwo odczuwa ulgę w wysokości 1,60 euro miesięcznie. Krytycy mówią o „lewą kieszeń, prawą kieszeń”, pisze „Krone”.
Konsumenci płacą ulgę sami
Finansowanie przychodzi głównie z podatku od paczek, który zacznie obowiązywać w październiku w wysokości 280 milionów euro, z czego 225 milionów euro pokrywają konsumenci. Problem: to, co po jednej stronie łagodzi obciążenia, konsumenci częściowo płacą ponownie poprzez podatek od paczek. To znacznie zmniejsza ulgę.
Konkretnie wygląda to tak: średnio jedno gospodarstwo domowe korzysta na obniżce VAT o 73 euro rocznie, ale musi zapłacić 54 euro więcej „dzięki” opłacie za paczki. W rezultacie pozostaje tylko ulga w wysokości 19 euro rocznie, czyli około 1,60 euro miesięcznie. Agencja Austria krytykuje brak celności przy wysokich kosztach, w końcu to „lewa kieszeń, prawa kieszeń”.
***
Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!
U P A D E K E U R O P Y !
***
W języku niemieckim ukazała się nowa książka
Nowa publikacja:
Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”
Do zamówienia bezpośrednio ze strony:
https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887
***
Skandale korupcyjne w Hiszpanii: Wielka demonstracja za odejściem Sánchez W Hiszpanii ponad 150 organizacji obywatelskich…
Niemcy przez długi czas uchodziły za przemysłową lokomotywę Europy. Jednak coraz więcej przedsiębiorców, ekonomistów i…
Die EU-Kommission hat nun das 21. Sanktionspaket gegen Russland angekündigt. Offensichtlich haben die bisherigen 20…
Około półtora roku po obaleniu prezydenta Baszara al-Asada sytuacja w Syrii pozostaje w dalszym ciągu…
Do lat 70. XX wieku przemysł farmaceutyczny produkował leki w celu leczenia chorób. Od tego…
Wielkie ogłoszenie rządu federalnego grozi politycznym fiaskiem: podczas gdy Berlin obiecuje zaostrzenie deportacji do Syrii,…