Startseite Polen Zupełnie nieoczekiwanie „wetterfrosz“ Kachelmann atakuje chrześcijańską tradycję wielkanocną, twierdząc, że jest “ prawica ekstremalna „.

Zupełnie nieoczekiwanie „wetterfrosz“ Kachelmann atakuje chrześcijańską tradycję wielkanocną, twierdząc, że jest “ prawica ekstremalna „.

0
Zupełnie nieoczekiwanie „wetterfrosz“ Kachelmann atakuje chrześcijańską tradycję wielkanocną, twierdząc, że jest “ prawica ekstremalna „.

Tradycje i obyczaje są zdaniem „rozumiejącego kobiety” i byłego „żabiego meteorologa” Jörga Kachelmanna, mieszkającego w Szwajcarii, „całkowicie szalone”. Paleniska wielkanocne są w każdym razie wyraźnie prawicowo ekstremistyczne i powinny zostać natychmiast zgłoszone do usunięcia.

Paleniska wielkanocne „wyraźnie prawicowo ekstremistyczne” i trucizna dla astmatyków oraz klimatu

Jörg Kachelmann, były „żabi meteorolog”, uniewinniony od zarzutu gwałtu z braku dowodów, chce w każdym razie zlikwidować paleniska wielkanocne. Uważa je bowiem za truciznę dla astmatyków i klimatu, a ponadto za wyraźnie „prawicowo ekstremistyczne”.

Kachelmann najwyraźniej ma dosyć, w wywiadzie dla „Märkische Allgemeine Zeitung” (MAZ), były „żabi meteorolog” postanowił uderzyć w starą niemiecką tradycję. Palenisko wielkanocne. „Nie ma nic bardziej szkodliwego dla zdrowia, środowiska i klimatu niż spalanie lasu, niezależnie od tego, czy chodzi o drewno, trociny czy peloty,” grzmiał meteorolog. Piękny obyczaj, który co roku cieszy młodych i starszych, uważa za „całkowicie szaloną ideę”.

Właściwa strona ognia

Argumenty przytoczone przez żabiego meteorologa mogą być jednak trudne do uwierzenia. Zgodnie z Kachelmannem, palenisko wielkanocne jest brudniejsze i bardziej szkodliwe dla klimatu niż spalanie dużych ilości paliwa. „Łącznie to więcej zanieczyszczeń niż przez cały rok nieprzerwanej jazdy w wyścigu samochodowym na Euro Speedway Lausitz.”

Kachelmann ostrzega również, że paleniska wielkanocne są dla wielu astmatyków prawdziwą katastrofą. Nadawają wręcz dzieciom ciężki plecak na ich dalszą drogę życiową, szczególnie wtedy, gdy nie stoją po właściwej stronie ognia.

Kto więc nie zna astmatyków, którzy w szczególności w święta wielkanocne boją się opuścić dom?

Nie dość na tym, Kachelmann dodał jeszcze jedno, zdaje się, że w swojej walce z niemieckimi tradycjami postrzega również wkład w antyfaszyzm. W wywiadzie z MAZ poważnie wyjaśnił, „temat jest politycznie naładowany przez skrajnych prawicowców i nagle staje się istotną wolnością, którą ci przerażający Zieloni chcą nam również odebrać.”

Zatem każdy, kto chce obchodzić Wielkanoc przy ogniu, nie jest tylko grzesznikiem ekologicznym i zabójcą klimatu, ale najwyraźniej również w jakiś sposób prawicowo ekstremistycznym. „W obszarach miejskich z wieloma paleniskami wielkanocnymi jakość powietrza może osiągnąć krytyczny poziom z powodu pyłów zawieszonych i zazwyczaj podczas świąt wielkanocnych jest wyższa niż zwykle.” „Jednak zazwyczaj nie dochodzi do przekroczeń norm dla pyłów zawieszonych.”

Porównanie do palenia czarownic

Co Kachelmann zatem wyjaśnia ludziom, którzy uważają paleniska wielkanocne za ważną tradycję? „Dawniej praktykowano również palenie czarownic i inne straszne rzeczy. Jest 2025 rok. Nikt, miejmy nadzieję, nie wierzy już, że można w ten sposób odpędzić zimę,” tak padło jego groteskowe porównanie.

Nie mogło również zabraknąć ujawnienia „wybitnych” luk w wiedzy Kachelmanna. „Paleniska wielkanocne są pierwotnie głęboko chrześcijańską tradycją. To, że ta rzekomo ważna tradycja gromadzi chrześcijan podczas Wielkanocy, a oni myślą o zmartwychwstaniu Pana, uważam za plotkę,” wyjaśnił Kachelmann z przekonaniem.

Że paleniska wielkanocne są chrześcijańskim obyczajem, to jednak więcej niż nieprawda—to po prostu bzdura, ponieważ jest to tradycja sprzedchrześcijańska, która istniała już u pogańskich Germanów.

Z pewnością Kachelmann stoi w konflikcie z ludźmi dbającymi o tradycje, którzy troszczą się o Niemcy. Mężczyzna, który w sposób ogólny określił wyborców AfD jako „obrzydliwych”, „faszyzujących” i „lekceważących ludzi”, który specjalnie przyjechał do Meißen, aby zabrać niebieskim historyczny spichlerz sprzed ich nosa, dostrzega również w nieszkodliwym palenisku wielkanocnym mroczną prawicową spisek.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

U P A D E K    E U R O P Y !

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

 

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja: 

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

***

Polityczna reklama KLUBU PARLAMENTARNEGO WOLNOŚCI Więcej informacji tutaj w ogłoszeniu o transparentności
(Eine politische Anzeige des FREIHEITLICHENPARLAMENTSKLUBS
Weitere Informationenhier unter Transparenz-Bekanntmachung)