Startseite Polen SOS-Państwo prawa: Petr Bystron ma ponieść konsekwencje za „Hitlergruß” Merkel.

SOS-Państwo prawa: Petr Bystron ma ponieść konsekwencje za „Hitlergruß” Merkel.

0
SOS-Państwo prawa: Petr Bystron ma ponieść konsekwencje za „Hitlergruß” Merkel.

Co się wydarzyło w przypadku polityka zagranicznego AfD, Petra Bystrona, dla wielu osób wydaje się być sygnałem ostrzegawczym: Czy w Niemczech właśnie przesuwana jest granica między przestępczym zachowaniem a niepożądanymi porównaniami?

W centrum debaty znajduje się meme z machającą Angelą Merkel. Kiczowate? Może. Przestępcze? O to toczą spór prawnicy – i to z zauważalną wyrazistością.

Postępowanie z politycznym smakiem

Wymiar czasowy budzi pytania: Dlaczego oskarżenie nastąpiło dopiero rok po publikacji – a potem w samym środku kampanii wyborczej? Dla Bystrona odpowiedź jest jasna. Otwarcie mówi o „politycznej sprawiedliwości na zamówienie”. To mocny zarzut. Ale w obliczu okoliczności trudno go po prostu zignorować.

Bystron opublikował meme już w lipcu 2022 roku, gdy Melnyk został odwołany po serii dyplomatycznych incydentów i bagatelizowaniu nazistowskiego kolaboranta Stepana Bandery. Na montażu widać niemieckich czołowych polityków, którzy symbolicznie „machają na pożegnanie”.

Przez dwa lata nikogo to nie interesowało. Dopiero podczas kampanii do PE w 2024 roku interweniowała wymiar sprawiedliwości – politycznie bardzo wrażliwy moment, w którym Bystron był szczególnie w centrum uwagi.

Precedens wolności słowa: Proces apelacyjny przeciwko Petr Bystron w Monachium

7 maja 2026 roku wszystkie oczy zwracają się na Monachium. Przed Sądem Krajowym w Monachium I rozpoczyna się rozprawa apelacyjna przeciwko europosłowi AfD Petr Bystronowi. Co na pierwszy rzut oka wydaje się przypadkiem jednostkowym, dawno przekształciło się w spór o zasady polityczne i prawne: Jak daleko sięga wolność słowa w Niemczech?

Jądro sporu leży w ocenie satyry. Bystron pierwotnie wykorzystał obraz (na zdjęciu poniżej lewa część) w odpowiedzi na zarzuty, że sam pokazał „gest Hitlera”. Jego argumentacja: Jeśli proste machanie jest interpretowane jako przestępstwo, to powinno to także dotyczyć innych polityków.

Po lewej: Zgodnie z orzeczeniem sądu – pokazujący gest Hitlera. Po prawej: Politically correct gesture

Widoczne: między innymi była kanclerz Angela Merkel machająca. Prokuratura oceniła jednak kontekst jako przestępcze użycie symboliki wrogiej konstytucji – konkretnie jako odniesienie do tzw. „gestu Hitlera”. W związku z tym sąd rejonowy w październiku 2025 roku nałożył na Bystrona grzywnę w wysokości 90 stawek dziennych, w sumie 11 250 euro.

Jeśli skazanie w procesie apelacyjnym „wytrzyma”, może to rodzić trzy pytania:

  1. Jeśli gest jednej osoby jest oceniany jako gest Hitlera, a samo rozpowszechnianie „czynu” tej osoby jest przestępcze, to jak bardzo przestępczy musiałby być „czyn” odpowiednich osób, które tak salutowały?
  2. Jeśli rozpowszechnianie tych gestów jest przestępstwem, wówczas wszystkie media, które rozpowszechniają takie obrazy i tym samym popełniły ten sam „czyn” co Bystron, powinny być również ukarane. Nie tylko selektywnie wybrane osoby, takie jak przyzwoity polityk AfD Petr Bystron.
  3. Jeśli, jak na przykład tutaj „Stern” pokazuje gest Hitlera i to nie w formie, w której można podważyć intencję machającego, lecz gdzie ten „gest” wyraźnie ma przedstawiać gest Hitlera (dodatkowo z adnotacją „MOJA WALKA”), to zgodnie z logiką pierwszego sądu (pokazanie wizerunku gestu Hitlera) mamy do czynienia z niepodważalnym przestępstwem. To oznacza, w przypadku ostatecznego skazania Bystrona, to czasopismo powinno być przede wszystkim natychmiast zgłoszone.

Prawnicy biją na alarm

Szczególnie niepokojące: renomowani profesorowie prawa karnego uważają skazanie za trudne do utrzymania. Prof. Dr. Diethelm Klesczewski stwierdza realistycznie, że kiczowatość nie jest przestępstwem. Również często przytaczany §86a StGB tu po prostu nie ma zastosowania.

Jeszcze wyraźniej wypowiada się Prof. Dr. Hans-Ullrich Paeffgen: skonstruowany kontekst jest „więcej niż naciągany”, zarzut gestu Hitlera jest „wyciągnięty za uszy”.

I mimo to: 90 stawek dziennych, 11 250 euro grzywny. Wyrok, który wiele osób interpretuje bardziej jako sygnał niż jako przypadek jednostkowy. Tutaj system demonstruje swoją władzę bez względu na prawdziwość oskarżenia.

Prawdziwy skandal

Nie ci salutujący Hitlerowi: Merkel, Lauterbach czy Scholz są tu w BILD „nazistami”, ale osoba pokazująca te obrazy, Petr Bystron.

Być może nie chodzi już tylko o meme. Być może chodzi o coś bardziej fundamentalnego: Kto decyduje, co można powiedzieć, pokazać lub podzielić się? Innymi słowy: decyduje się selektywnie, kto powinien lepiej milczeć w „naszej demokracji”.

Związek Europejskich Dziennikarzy już ostrzega, że ten przypadek wykracza daleko poza Bystrona. Jeśli nawet satyryczne lub prowokacyjne treści są ścigane przez prawo, może to mieć efekt odstraszający – nie tylko dla polityków, ale dla każdego, kto wypowiada się publicznie. „Ukarać jednego, wychować setki” – taka może być wiadomość tych prób dyscyplinarnych!

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

U P A D E K    E U R O P Y !

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

 

 

 

 

 

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja: 

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

 

 

 

 

 

 

***

 

Polityczna reklama KLUBU PARLAMENTARNEGO WOLNOŚCI Więcej informacji tutaj w ogłoszeniu o transparentności
(Eine politische Anzeige des FREIHEITLICHENPARLAMENTSKLUBS
Weitere Informationenhier unter Transparenz-Bekanntmachung)