Polen

Bruksela decyduje, Berlin płaci: Reforma azylowa UE kosztuje Niemcy drogo

Zdjęcie: shutterstock z montażem UME

Bruksela decyduje, Berlin płaci: Reforma UE może być kosztowna dla Niemiec. Tysiące nowych migrantów, rosnąca biurokracja, eksplodujące koszty i pytanie, czy to wszystko w ogóle jest wykonalne, pozostają w powietrzu.

Czy Niemcy stają przed nową falą uchodźców – a deportacje mogą stać się w przyszłości jeszcze trudniejsze?

Niemcy spodziewają się nowych kosztów związanych z uchodźcami

Reforma „Wspólnego Europejskiego Systemu Azylowego (GEAS)”, która została uchwalona przez Parlament UE i państwa członkowskie w 2024 roku, ma na celu lepsze zarządzanie strumieniami migracyjnymi w kierunku naszego kontynentu.

Aby osiągnąć lepszą równowagę, szczególnie republika federalna może odczuwać nowe obciążenia:

– Musi obecnie przyjąć co najmniej 6.600 dodatkowych „uchodźców” z krajów granicznych Morza Śródziemnego, takich jak Włochy czy Grecja, alternatywnie może wypłacić odszkodowanie w wysokości 20.000 euro na osobę.

– Obowiązek wysyłania funkcjonariuszy granicznych również może być kosztowny.

– Przyspieszenie procedur ustalania wymaga dodatkowego rozwoju odpowiednich urzędów, co wiąże się z większymi kosztami kadrowymi i wymaganą infrastrukturą.

Odnoszenie się do podejmowania współpracy z krajami pochodzenia następuje pod warunkiem, że będą przekazywane odpowiednie środki finansowe.

Migracja trwa i staje się kosztowna

Szczególnie dodatkowa infrastruktura może wywołać nowe koszty dla Niemiec. I tak, rzeczywiście dobrze pomyślana efektywność wiąże się z wysiłkiem finansowym, a pozytywne skutki, jak zapobieganie szerokim podróżom, muszą jeszcze zostać udowodnione.

– Utrudnia to fakt, że wymagane badanie wstępne, które wejdzie w życie 1 stycznia 2026 roku, dotyczy jedynie tych osób przybywających, których wskaźnik uznania i tak wynosi poniżej 20 procent.

Dodatkowo w przyspieszonych procedurach mają być rozpatrywane przypadki, w których dochodzi do wprowadzających w błąd informacji – lub w których na pierwszy rzut oka istnieją potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa. Osoby, których to dotyczy, mogą być umieszczane w tzw. centrach rejestracyjnych maksymalnie przez dwanaście tygodni; odnośnie do decyzji dotyczącej statusu możliwe jest zasadniczo odwołanie – jednak bez skutku wstrzymującego.

Krytycy zarzucają masowe aresztowania oraz brak pojemności przy maksymalnie 100.000 przybyciach rocznie. Ogólnokrajowa realizacja planów może również nie powieść się ze względu na interwencję ETS lub krajowego Trybunału Konstytucyjnego w związku z dekretami.

Dlaczego nie przeniesione procedury azylowe?

Externalizacja, czyli przeniesienie całych procesów do krajów pochodzenia, również może napotkać przeszkody. Niemcy rozważają odpowiednią współpracę z Tunezją, ale art. 16a GG również tutaj może pokrzyżować plany, chociaż § 55 AsylG i § 56 AufenthG nie wymagają obecności na terytorium Niemiec podczas ustalania okoliczności.

Jednakże przepisy prawne musiałyby zostać dostosowane w taki sposób, aby rozpatrywanie wniosku przy braku fizycznej obecności było wstrzymywane po 48 godzinach, a dla regularnego przebiegu wymagana była osobista wizyta w BAMF.

Artykuł z naszej współpracy z derstatus.at

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

 

UPADEK EUROPY !
TERAZ ponownie w sprzedaży!

Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

 

 

 

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka. 

 

 

Nowa publikacja:

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

 

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

 

NASZA MITTELEUROPA jest publikowana bez irytujących i zautomatyzowanych reklam wewnątrz artykułów, które czasami utrudniają czytanie. Jeśli to doceniasz, będziemy wdzięczni za wsparcie naszego projektu. Szczegóły dotyczące darowizn (PayPal lub przelew bankowy) tutaj (Details zu Spenden (PayPal oder Banküberweisung) hier.).

 

 

Marian

Recent Posts

Nazi-Wahn immer unerträglicher – jetzt sind auch Fitness-Studios dran!

Fitness, Muskelaufbau, Disziplin und Gemeinschaftssinn – was für Millionen Menschen schlicht zum Sport gehört, gerät…

15 Stunden ago

Neue Milliardenforderung aus Kiew sorgt für Unmut in Brüssel

Die Ukraine bittet ihre westlichen Partner erneut um zusätzliche Milliardenhilfen – und stößt damit in…

3 Tagen ago

Ryan Perkins: Wie MIC-Exzesse dem Imperium finanziell das Rückgrat brachen – Teil 4b

Die USA nahmen den Franzosen 80 Prozent der Kriegskosten ihres Indochina-Krieges (1945 – 54) ab,…

4 Tagen ago

Verzweifelter Versuch – Angeheiterte auf dem Oktoberfest sollen sich impfen lassen

Die Stadt München bietet nunmehr auf dem Oktoberfest Impfungen gegen Grippe und Corona an. Ganz…

2 Wochen ago

Der Wertewesten begeht kollektiven Selbstmord – Vom Aufstieg zum Niedergang

Mehr und mehr wird uns bewusst, dass wir in einer Zeitenwende leben. Der Wertewesten ist…

2 Wochen ago

Wird Berlin wieder religiös, diesmal jedoch muslimisch?

Während manche am Ausgang der Berliner Wahl wenig Erfreuliches erkennen, kann man die Sache auch…

2 Wochen ago