Startseite Polen Psychiatrizacja niewygodnych – Nie w „złym Rosji”: w Niemczech w Lohr am Main!

Psychiatrizacja niewygodnych – Nie w „złym Rosji”: w Niemczech w Lohr am Main!

0
Psychiatrizacja niewygodnych – Nie w „złym Rosji”: w Niemczech w Lohr am Main!

Co świat się oburzył na Guantanamo, a co dopiero na Rosję! Gazety nie mogą przestać się tym zajmować, niewygodni znikają w placówkach psychiatrycznych.

NIKI VOGT | Tak pisał „Tagesanzeiger” jeszcze w grudniu 2024 roku w pełni goryczy: „Rosja znika przeciwników w psychiatrach stosując starą sztuczkę”. Nie ma wątpliwości, że to jedna z najbardziej perfidnych metod, aby zniszczyć człowieka, każdego dnia odrobina po odrobinie, a on nie ma szans. Jeśli jest zbyt spokojny, będzie tam gnijący i prawdopodobnie farmakologicznie stymulowany do debilności. Jeśli się broni, to jest niebezpiecznym szaleńcem, którego trzeba uspokoić – z tym samym rezultatem, tylko bardziej brutalnym.

Dojrzały w lutym 2025 roku Reuters oburzony pisze, że dziesiątki „innego myślących” są zatrzymywanych jako pacjenci psychiatryczni w Rosji. Organizacje praw człowieka starają się pomagać tym ludziom. Wciąż czytamy nagłówki takie jak „Psychiatria przymusowa dla krytyków Kremla – rosyjscy aktywiści donoszą o szokujących środkach reżimu”. Znane są 48 przypadki. Nawet Wikipedia ma o tym swój wpis.

Niemcy odczuwają błogą pewność

Huijuijuiiii, myśli grzeczny niemiecki Michel, JAK DOBRZE, że żyjemy w państwie prawa. I można w to wierzyć, ponieważ jak w każdym kraju, gdzie stosuje się takie perfidne metody, media są systemowo zgodne. A jak wszędzie, to, o czym nie informują, także nie istnieje. Nanu? My tutaj, w Niemczech mamy przecież niezachwiane prawa obywatelskie i ludzkie! Znaczy, że coś tak przerażającego nie może nam się zdarzyć. Ale wiadomo, że nie tak jest i tak, przymusowa psychiatryzacja w Niemczech istnieje i wcale nie rzadko.

Cóż, są jednak nadal odważni ludzie, którzy odkrywają prawdę. Od czasu do czasu udaje im się trafić do nagłówków. Był kiedyś ten przypadek Gustla Mollatha, jeden z najsłynniejszych skandali wymiaru sprawiedliwości w Republice Federalnej. Mężczyzna został oskarżony w 2006 roku o morderstwo i mimo że – a może właśnie dlatego – gwałtownie sprzeciwiał się oskarżeniom, a całość miała potencjał wielkiego skandalu, zniknął w wyniku przymusowego umieszczenia w psychiatrii. Jednym z powodów było to, że oskarżył swoją żonę o prowadzenie nielegalnych interesów dla HypoVereinsbanku. Nie można było tego ujawniać, więc przedstawiono go jako przestępcę i szalonego mordercę. Sędzia ocenił jego zeznania jako urojone. Dopiero lata później okazało się, że Mollath mówił prawdę, tak jak wykazał to bank podczas wewnętrznego śledztwa.

Mollath był więc całkowicie niesłusznie przetrzymywany przez ponad siedem lat swojego życia w przymusowej psychiatrii. Dopiero gdy wszystko wyszło na jaw, został zwolniony i otrzymał odszkodowanie w wysokości 600 000 euro od wolnego państwa Bawaria. To równowartość rocznego wynagrodzenia nieco poniżej 86 000 euro, lub miesięcznego wynagrodzenia rzędu około 7 000 euro.

Skandal psychiatryczny Thomasa Krebsa jest tuszowany

Znów Bawaria. Tutaj były policjant Thomas Krebs jest od blisko sześciu lat przetrzymywany w przymusowej psychiatrii w warunkach bezprawnych, a częściowo nawet naruszających prawa człowieka. Choć był zauważalny, nigdy nie popełnił aktów przemocy ani ataków na ludzi.

Thomas Krebs, były policjant elitarnej jednostki, był ochroniarzem bawarskiego premiera Edmunda Stoibera. Z powodu naruszenia dyscypliny – ujawniał informacje policyjne, jeździł bez prawa jazdy i z powodu innych, nieprzemocowych spraw karnych został w 2005 roku usunięty z policji. To była absolutna katastrofa dla Thomasa Krebsa. Również kilka małżeństw zakończyło się niepowodzeniem. W tym czasie Thomas Krebs popadł w uzależnienie od narkotyków. Zażywał cannabis, amfetaminę, alkohol i sterydy, ale nie „twarde narkotyki”. Z powodu swojego zachowania pod wpływem narkotyków znalazł się w bardzo trudnych sytuacjach, miał przez to również problemy z policją. Z powodu swojej znakomitej kondycji fizycznej, będąc sportowcem sztuk walki, kickboxerem (czarny pas), był dla policji trudnym przypadkiem. Czasami wolno szalał w otępieniu narkotykowym i nie reagował nawet na spray pieprzowy strzelców policyjnych, jak stwierdzono w wyroku sądu okręgowego 1. Wydziału Karnego w Aschaffenburgu. Jako że jest wykwalifikowanym specjalistą w technikach walki wręcz i broni, został uznany za „niebezpiecznego” i odizolowano go. Ponieważ nie popełnił poważnych przestępstw, tylko przymusowa psychiatryzacja była brana pod uwagę? Teraz mężczyzna jest „czysty” od narkotyków przez sześć lat. Dlatego odmawia również przyjmowania psychofarmaków.

Dirk Lauer, najbliżej związany z sprawą, sam opisuje Thomasa Krebsa jako osobę stabilną i świadomą, która nie działa – jak wielu pacjentów leczonych silnymi lekami – jakby była spowolniona i była w stanie skupić tylko ograniczoną uwagę. Przez cały czas przymusowego leczenia nie było żadnego nawrotu do narkotyków, mimo to w jego przypadku nie umożliwiono wprowadzenia „etapów odciążających” czy sporządzenia pozytywnej prognozy społecznej, które są niezbędne do zwolnienia. A mimo to Thomasy Krebsowi to właśnie odmawiano.

Obłęd wymiaru sprawiedliwości, który wprawia w osłupienie

Strona „Behördenstress” pisze – pasując do hasła tej strony:

„To obłęd wymiaru sprawiedliwości, który wprawia w osłupienie: podczas gdy niebezpieczni przestępcy w bawarskich psychiatrach najwyraźniej korzystają z wolnych dni i wizyt w kinie, nieskalany były policjant jest od lat przetrzymywany za zamkniętymi drzwiami. Thomas Krebs, niegdyś ochroniarz osób, przebywa w psychiatrii w Lohr am Main od prawie sześciu lat – mimo że nikomu nie wyrządził krzywdy ani nie groził!
Ten przypadek przekracza wszelkie zrozumienie. To właśnie ta klinika, która uznała pod względem bezpiecznym podwójnego mordercę, trzyma Krebsa w niewoli – bez niezależnych ekspertyz, bez neutralnej weryfikacji. Czy wolne państwo w ten sposób otwarcie narusza prawa człowieka? Coraz więcej głosów mówi o politycznym kartelu milczenia, które woli uczynić niewygodnych pacjentów niewidocznymi.

Mimo wszystkich nieprawidłowości w swoim zachowaniu, Thomas Krebs nie wykazał się jako niebezpieczny przestępca. Stawał się agresywny – bez atakowania! – gdy był zszyty pod amfetaminą (subiektywnie) grożony. W pewnym momencie w grę wchodziła diagnoza „schizofrenia, zaburzenia schizoafektywne”. Sąd nigdy nie zakwestionował tej diagnozy, ani nie uwzględnił, że mężczyzna te epizody miał tylko pod wpływem narkotyków. To, że Thomas Krebs jest niebezpiecznym wariatem, uznano tylko na podstawie tych naprawdę trudnych sytuacji z policją. Dodatkowo, brat Thomasa Krebsa, Peter Krebs, był jego bezpośrednim sąsiadem, który ciągle wzywał policję, ponieważ jego brat Thomas wykazywał „dziwne zachowanie”. To prowadziło do tego, że policja zjawiała się bardzo często i musiała po raz kolejny wracać w umiarkowanym poirytowaniu. To oczywiście zwiększa prawdopodobieństwo, że sytuacja się zaostrzy, co w zasadzie wcale nie było konieczne.

W 2023 roku biegły (dr Wiegand) doszedł do innego wniosku niż pierwszy biegły. Mianowicie, że Thomas Krebs nie musi być poddawany długotrwałemu leczeniu farmakologicznemu (czego zresztą sam odmawia), więc możliwe jest wprowadzenie odciążeń tych zasad. A nawet, że wypuszczenie jest uzasadnione.

Ponieważ (przymusowe) umieszczenie wymaga, aby niebezpieczeństwo osoby zainteresowanej było spowodowane chorobą, trwałe i istotne. Przy tym ocena tego niebezpieczeństwa nie powinna opierać się na wypaczonych, sprowokowanych lub wpływanych przez osoby trzecie sytuacjach, jak mówi § 63 Kodeksu karnego.

Dodatkowo, ten par. § 63 Kodeksu karnego mówi:

„Ocena niebezpieczeństwa zgodnie z § 63 Kodeksu karnego nie może być oparta na sytuacjach, które były sprowokowane lub nasilone przez zachowanie osób trzecich. Sąd powinien był zbadać, czy interwencje były obiektywnie uzasadnione, czy też zostały wywołane przez konflikty rodzinne.”

Jest tu jednak bardzo interesujący szczegół: sąsiedzi donoszą, że brat Thomasa Krebsa jest bardzo zainteresowany przejęciem domu, który należy do Thomasa. Najwyraźniej wyobrażał sobie, że Thomas Krebs nigdy nie wyjdzie z zabezpieczenia, przez co dom stanie się wolny. To mogło być również powodem, dla którego nieustannie alarmował policję, co prowadziło do dalszej eskalacji sytuacji, przez co Thomas Krebs został sklasyfikowany jako „niebezpieczny”. Policja została wezwane, być może nie na podstawie obiektywnego zagrożenia, ale z powodu „napięć rodzinnych” i motywów osobistych.

Dlatego też raporty policyjne, które w wyroku były wykorzystywane jako dowód niebezpieczeństwa, nie są bezpośrednio zdatne do wykorzystania. Ale wszystko to było traktowane w pierwszej ekspertyzie jako twarda moneta i dowód na niebezpieczeństwo, mimo że biegły nie uwzględnił stałej prowokacji ze strony brata i drażliwości regularnie wzywanych policjantów, co stopniowo, ale pewnie doprowadziło tę sytuację do punktu wrzenia.

Nadszedł czas, aby ten przypadek został ponownie i obiektywnie rozpatrzony i oceniony! Thomas Krebs nikogo realnie nie zranił. Zasługuje na drugą szansę. Nie może być tak, że ktoś, kto wpadł w tarapaty, już nie ma szansy, aby ułożyć sobie życie. Czy ma być przez całe życie traktowany z pełnym unieruchomieniem (ręce, stopy plus unieruchomienie brzucha), jak szalony ciężki przestępca, gdy lekarz go bada? To również jest niezgodne z prawem i dozwolone tylko „w przypadku nagłego zagrożenia dla siebie lub innych”.

Już dawno wpłynęła decyzja do bawarskiego landtagu, zaangażowani ludzie i badacze, jak „Fantareis” z OPPOSITION24 i były policjant Dirk Lauer zajęli się tą głośną sprawą i przeszukują góry papierów i dokumentów. Publikowane były artykuły i oto, dyrekcja kliniki zareagowała:

Dokument z tekstem na temat problemów z leczeniem psychiatrycznym i ewentualnego przeniesienia pacjenta wskazuje na kwestie prawne i terapeutyczne.

Thomas Krebs ma być przeniesiony, ponieważ narastająca uwaga publiczna poważnie zniszczyła relację zaufania między „pacjentem” a „terapeutycznym sojuszem roboczym”. Już wcześniej szpital próbował przenieść Thomasa Krebsa do innej placówki, ale sąd okręgowy w Würzburgu to zabronił. Teraz jednak współpraca nie jest już możliwa. Tajemnicze zdanie na końcu daje do myślenia:

„W kontekście wzrastających zmian wydaje się zasadne poinformować Państwa o planowanej, nowej próbie przeniesienia, ponieważ faktyczne założenia, które stały u podstaw wcześniejszej decyzji, już nie istnieją.”

„Pacjent” Thomas Krebs miał co prawda niewiele możliwości, ale wykorzystał to niewiele, aby stać się na tyle niewygodnym, że zechciano się go jak najszybciej pozbyć? Czy obawiano się, że cała sprawa mogłaby przyciągnąć zbyt dużą uwagę i rzucić światło na praktykę przymusowej psychiatryzacji? Czy nie byli pewni, że może to być naruszenie przepisów, „praw pacjentów”, regulacji lub wytycznych dotyczących leczenia?

„Nie rzadko przeniesienia takie służą również dalszemu dyscyplinowaniu pacjentów. Nagle są dalej, co utrudnia kontakty i wizyty przyjaciół i rodziny. Czy chcą się pozbyć Thomasa Krebsa i obawiają się publiczności?”

Dziwności, które żądają wyjaśnienia

Na tym nie koniec. Są też dziwne niezgodności, które należy wyjaśnić.

Dlaczego nie wypuszcza się zdrowego mężczyzny, który „zrehabilitował się” i nikomu nie wyrządził krzywdy?

„Fantareis” słusznie pyta:

Jak to pogodzić z praktyką, że nawet niebezpieczni przestępcy, gwałciciele i mordercy kobiet są niekiedy po znacznie krótszym pobycie w zabezpieczeniu uznawani za niebezpiecznych i wypuszczani na wolność?

Morderca nożowy z Aschaffenburga został wielokrotnie wypuszczony z psychiatrii w Lohr po zaledwie kilku dniach – a potem zabił dwie osoby. Przypadek Thomasa Krebsa więc zdecydowanie stawia wiele uzasadnionych pytań. Pozostajemy przy tym i będziemy informować!

Petycja ma dobre szanse na nieodrzucenie, ponieważ:

Pacjent Thomas Krebs miał cierpieć od ponad 5,6 lat w warunkach bezprawnych, niewspółmiernych i częściowo naruszających prawa człowieka.

Petycja wymienia liczne punkty krytyczne i udokumentowane naruszenia praw, w tym:

– Odmowa wglądu do akt przez 16 miesięcy pomimo jasnej sytuacji prawnej.

– Manipulowana dokumentacja („ocena kryteriów”) i brak oryginalnych dokumentów.

– Bezpodstawna kontrola i zatrzymywanie prywatnej korespondencji.

– Arbitralne cofnięcie etapów odciążających, bez podstawy prawnej.

– Masowe zaniedbania medyczne, m.in. opóźnione leczenie zatoru oka.

– Naciski na leki, mimo że ekspertyzy nie zalecały leczenia farmakologicznego.

– Unieruchomienia przy wykonaniu czynności, które są uznawane przez sąd za bezprawne.

– Próba przymusowego przeniesienia do Werneck – również bezprawna.

Wskazówki na temat złych warunków i problemów strukturalnych w zabezpieczeniu.

Wiele z tych działań zostało już przed sądem uznanych za bezprawne.

Petycja wzywa rząd bawarski do dokładnego wyjaśnienia incydentów, nakazania klinice zaprzestania bezprawnych praktyk, dokonania decyzji personalnych oraz umożliwienia realnej resocjalizacji Thomasa Krebsa.

***

Z powodu treści książka usunięta z obiegu przez lewicową cenzurę w Niemczech!

UPADEK EUROPY !

 

TERAZ ponownie w sprzedaży!
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494

***

W języku niemieckim ukazała się  nowa książka 

 

Nowa publikacja:

Maria Pilar rozlicza się z „zieloną zarazą”

 

Do zamówienia bezpośrednio ze strony:

https://www.buchdienst-hohenrain.de/product_info.php?products_id=1887

 

***

 

NASZA MITTELEUROPA jest publikowana bez irytujących i zautomatyzowanych reklam wewnątrz artykułów, które czasami utrudniają czytanie. Jeśli to doceniasz, będziemy wdzięczni za wsparcie naszego projektu. Szczegóły dotyczące darowizn (PayPal lub przelew bankowy) tutaj (Details zu Spenden (PayPal oder Banküberweisung) hier.).