Coraz więcej milionerów opuszcza Niemcy: Kto może sobie na to pozwolić, opuszcza tonący statek
BURUNDI: Kobieta oskarżona o czary za „przemianę w hipopotama”
Kobieta ma problemy ze swoimi sąsiadami: oskarżają ją o przemianę w hipopotama i atakowanie mieszkańców wioski.
W Afryce hipopotamy są budzące grozę; te pozornie łagodne zwierzęta mogą stać się skrajnie agresywne (zdjęcie symboliczne) Dai Kurokawa/dpa
Przesądy są powszechne w Afryce i mogą mieć poważne konsekwencje dla osób dotkniętych. Aktualnie w wschodnioafrykańskim Burundi odczuwa to jedna kobieta. Sąsiedzi twierdzą, że przemieniała się w hipopotama i atakowała mieszkańców wioski. Z obawy o swoje bezpieczeństwo, wdowa z wioski Busambi nad jeziorem Tanganika szukała pomocy u władz. Szef wioski powiedział, że odbyło się spotkanie w celu zbadania oskarżeń, ale nie zostały one potwierdzone.
Islamistyczna conquista przez migrację do systemów socjalnych
Bracia Muzułmanie, ojcowie Hamasu i twórcy nowoczesnej narracji palestyńskiej, marzą o kalifacie w Europie. Poprzez otwarte granice i wysokie wskaźniki urodzeń Islam ma przejąć władzę, wspierany przez naiwne polityków, którzy kuszą imigrantów zasiłkami socjalnymi.
Jeśli nie zremigrujemy najeźdźców i nie zamkniemy granic, kontynent upadnie. Plan jest stary, realizacja trwa – a Europa przygląda się, jak jej tożsamość ulega erozji.
Plan Braci Muzułmanów jest tak prosty, jak perfidny. Zamiast podbijać za pomocą mieczy, jak w poprzednich stuleciach, teraz wykorzystują imigrację i demografię. Liderzy bractwa otwarcie przechwalają się, jak infiltrują Europę, z pomocą głupich zachodnich rządów, które szeroko otwierają drzwi.
W jednym z filmów przyznają: „Muzułmanie próbowali i nie udało im się podbić Europy przez 700 lat za pomocą wojny. Ale teraz jest dużo łatwiejszy sposób: możemy pokojowo infiltracja poprzez imigrację, z pomocą naiwnych zachodnich rządów.“
Coraz więcej milionerów opuszcza Niemcy: Kto może sobie na to pozwolić, opuszcza tonący statek
Tak i nie inaczej należy niestety określić to, co obecnie dzieje się w rzekomo najlepszych Niemczech w historii. Kto ma dobrze płatną pracę, prowadzi działalność gospodarczą lub w inny sposób zdobył majątek, ten tendencyjnie emigruje z Niemiec.
Zgodnie z aktualnym badaniem, w roku 2025 Niemcy opuści aż 400 milionerów. I to dopiero początek, ponieważ łącznie przewiduje się migrację od 200 000 do 250 000 Niemców. Lekarze, inżynierowie, naukowcy, przedsiębiorcy – wszyscy odwracają się od swojej ojczyzny, ponieważ warunki życia z roku na rok się pogarszają.
Razem z tymi ludźmi z Niemiec emigruje nie tylko kapitał, ale także ogromna ilość inteligencji, innowacji, wizji i wiara w dobrą przyszłość. Tę wiarę straciły już miliony Niemców.
Patrząc na kraje, do których emigrują milionerzy, można zauważyć, że nie tylko absurdalna w Niemczech wysokość podatków i obciążeń sprawia, że ludzie wybierają inne miejsca życia. Tematy takie jak bezpieczeństwo wewnętrzne również odgrywają dużą rolę.
W Wiesbaden uchodzcy wprowadzają się do byłego luksusowego hotelu.
Były „Palasthotel” w Wiesbaden jest własnością miejskiej spółki mieszkaniowej. Najpierw urządziła w nim mieszkania socjalne. Teraz 13 rodzin uchodźców wprowadziło się do niegdyś luksusowego obiektu.
Obecnie w „Palasthotelu” mieszka 13 rodzin uchodźców.
Miasto Wiesbaden umieszcza uchodźców w byłym Grandhotelu. Do „Palasthotelu”, położonego w centrum naprzeciwko hesskiego urzędu kanclerskiego, wprowadziły się pierwsze rodziny uchodźców, donosi Frankfurter Allgemeine Zeitung (FAZ). Od ponad dziewięciu lat toczy się w mieście spór o przeznaczenie budynku hotelowego. Użytkowanie jako schronisko dla osób ubiegających się o azyl jest na razie rozwiązaniem tymczasowym.
Jeszcze niedawno w nieruchomości będącej własnością miasta znajdowało się 85 mieszkań socjalnych – jednak po tym, jak czerwonozielono-fioletowy rząd miejski (fioletowy dla paneuropejskiej partii Volt) zdecydował o generalnym remoncie byłego hotelu, niemal wszystkim najemcom wypowiedziano umowy. Zamiast tego miasto zapewniło im inne mieszkania.
Uchodźcy, według nowego raportu AMS, unikają pracy, celowo nie zdając egzaminów językowych – oto co leży u podstaw tej sytuacji.
Bez znajomości niemieckiego nie ma pracy – to jedna z podstawowych zasad integracji w Austrii. Jednak system ten, jak donosi „Kronen Zeitung”, najwyraźniej jest oszukiwany: w aktualnym raporcie AMS ostrzega, że niektórzy syryjscy uchodźcy celowo sabotują kursy niemieckiego, aby nie musieć pracować.
Zarzut brzmi ostro, ale pochodzi bezpośrednio od samego serwisu rynku pracy. W raporcie „Nowi uchodźcy z Syrii na austriackim rynku pracy” cytowana jest syryjska pediatra, która skarży się, że wiele Syrijek w Austrii jest automatycznie popychanych do pracy w sprzątaniu – niezależnie od ich kwalifikacji.
„W związku z tym relacjonowała, że niektórzy ludzie celowo nie zdają kursów niemieckiego, aby uniknąć takiego zatrudnienia. Kluczowym problemem są niskie płace, które nie wystarczają na zapewnienie utrzymania”,
Autor zajmuje się islamem od prawie 30 lat. Ta książka, wydana wreszcie po raz pierwszy w Polsce, pokazuje islam w całej jego nieupiękrzonej rzeczywistości jako egzystencjalne zagrożenie dla wolności i demokracji na świecie. Jeden z czytelników napisał: „Jan Sobiesky – Austriak polskiego pochodzenia, pokazuje nam w swojej nowej książce, jakie niebezpieczeństwo na nas czyha: ´niebezpieczeństwo bycia podbitym przez wyznawców faszystowskiej ideologii o podłożu religijnym, która gardzi ludzką godnością – ISLAM – (a nie ´islamizm´)!´.”Do zamówienia bezpośrednio w wydawnictwie: capitalbook.com.pl/pl/p/Upadek-Europy-Marian-Pilarski/5494